Seminarium organizuje Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Wrocławskiej. Każde spotkanie ma swój temat, a zaproszeni prelegenci głoszą uczestnikom kerygmat, czyli podstawowe prawdy wiary chrześcijańskiej, koncentrujące się na Bożej miłości, zbawieniu w Jezusie Chrystusie i odpowiedzi człowieka na Jego zaproszenie.
– Od pięciu tygodni, w każdy wtorek, gromadzi się u nas ponad 80 osób. To ludzie w bardzo różnym wieku, od młodych dorosłych po seniorów. Łączy ich pragnienie odnowienia i pogłębienia relacji z Panem Bogiem – opowiada Grażyna Miąsik z Ruchu Światło Życie.
Ważną częścią spotkań jest praca w małych grupach. To przestrzeń, w której uczestnicy mogą podzielić się osobistymi przeżyciami, opowiedzieć o tym, jak usłyszane treści odnoszą do własnego życia, a także podsumować duchową pracę wykonaną w ciągu minionego tygodnia.
– Nie chodzi tylko o wysłuchanie kolejnej konferencji. Zależy nam na tym, by każdy mógł osobiście skonfrontować usłyszane słowo ze swoim życiem i zobaczyć, jakie przynosi ono owoce – podkreśla G. Miąsik.
Istotnym elementem seminarium jest także codzienna modlitwa. Każdy uczestnik otrzymuje notatnik zawierający fragmenty Pisma Świętego przeznaczone do rozważania na poszczególne dni. Są one powiązane z cotygodniowymi tematami i pomagają stopniowo coraz głębiej wchodzić w osobistą relację z Jezusem.
To praktyka nazywana Namiotem Spotkania – charakterystyczna dla duchowości Ruchu Światło-Życie forma osobistej modlitwy, podczas której człowiek zatrzymuje się, by słuchać Boga przemawiającego przez swoje Słowo.
Organizatorzy dbają również o budowanie relacji między uczestnikami. Dlatego ważnym punktem każdego spotkania jest wspólny posiłek. Przy stole jest czas na rozmowę, wzajemne poznawanie się i nawiązywanie więzi, które mogą przerodzić się w trwałe wspólnotowe relacje.
Ostatnie spotkanie miało szczególny charakter. Konferencję zatytułowaną „Jezus jest moim Panem i Jemu chcę zawierzyć swoje życie” wygłosił ks. Waldemar Maciejewski z archidiecezji katowickiej. Był to piąty tydzień seminarium, a jego kulminacyjnym momentem stała się adoracja Najświętszego Sakramentu.
Po pięciu tygodniach przygotowania uczestnicy mogli w jej trakcie świadomie i dobrowolnie przyjąć Jezusa jako swojego osobistego Pana i Zbawiciela.
– Był to wyjątkowy moment. Wiele osób mogło po raz pierwszy w życiu w sposób świadomy i dobrowolny powierzyć swoje życie Jezusowi. To bardzo ważne doświadczenie, które może stać się początkiem nowego etapu ich wiary – mówi Grażyna Miąsik.
Seminarium Odnowy Wiary potrwa jeszcze cztery tygodnie. Jego uroczyste zakończenie zaplanowano na 8 grudnia, w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, która jest patronalnym świętem Ruchu Światło-Życie.