– To jest Msza św. dziękczynna za to, że mamy miejsce, w którym możemy oddawać Bogu cześć, odnajdujemy swój dom i każdy może być u siebie – mówił biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej.
W homilii nawiązał do ewangelicznego spotkania Jezusa z Samarytanką przy studni. Zauważył, że ich rozmowa, rozpoczęta od prośby o wodę, dotknęła najgłębszych ludzkich pragnień oraz pytania o miejsce i sposób oddawania czci Bogu.
– Potrzebujemy domów i potrzebujemy kościoła, bo jesteśmy ludźmi. Wiemy jednak, że żadne miejsce na ziemi nie jest w stanie objąć Boga – zaznaczył. Dodał, że oddawanie czci Bogu oznacza takie spotkanie z Nim, podczas którego człowiek odnajduje swoje właściwe miejsce, a jego najgłębsze pragnienia zaczynają się wypełniać.
Bp Małyga zwrócił uwagę na słowa Jezusa o prawdziwych czcicielach, którzy będą oddawać Ojcu cześć „w Duchu i prawdzie”. Wyjaśnił, że działanie Ducha Świętego można rozpoznać poprzez Jego dary, owoce i charyzmaty.
– Nie wystarczy, że ktoś jest pobożny i radosny. Otrzymał od Boga również jakiś dar, którym ma się podzielić z innymi. Każdy coś umie i każdy ma coś, co może ofiarować wspólnocie – podkreślił.
Zdaniem biskupa było to szczególnie widoczne podczas wieloletniego remontu kościoła. W jego przeprowadzenie włączyli się parafianie, samorządy, projektanci, wykonawcy i darczyńcy. Nawiązując do zakończonego synodu archidiecezji wrocławskiej, hierarcha zachęcił wiernych, aby zastanowili się nad własnym miejscem w parafii.
– Pomyślmy nie tylko o darach i owocach Ducha Świętego, ale również o charyzmatach: co ja mogę dać tej wspólnocie? – mówił.
Biskup przypomniał, że słowo „Kościół” oznacza zarówno świątynię, jak i tworzących wspólnotę ludzi, którzy mają swoje zdolności, ale także niedoskonałości ujawniające się podczas wspólnej pracy. W centrum Kościoła pozostaje natomiast Jezus Chrystus.
Szczególnie wymownym momentem uroczystości było ponowne umieszczenie Najświętszego Sakramentu w tabernakulum. Przez cztery lata prowadzonych prac w świątyni nie sprawowano Eucharystii.
Proboszcz parafii ks. Janusz Gajewski przypomniał, że remont rozpoczął się przed 14 laty od ratowania fundamentów i wykonania odwodnienia. Kolejne etapy objęły m.in. wzmocnienie murów, naprawę posadzki, odnowienie wnętrza, wieży, stolarki i organów.
– Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę – podsumował proboszcz, dziękując parafianom, samorządowcom, projektantom, wykonawcom i wszystkim ofiarodawcom.