Rekolekcje pod hasłem „Dorastanie do ojcostwa” przypomniały, że dojrzałe ojcostwo duchowe nie jest gotową umiejętnością, lecz drogą. Wymaga modlitwy, pokory, uważności na drugiego człowieka i nieustannego uczenia się od Chrystusa – najlepszego Nauczyciela i wzoru troski o tych, których Bóg stawia na naszej drodze.
W rekolekcjach wzięli udział kapłani pełniący funkcję ojców duchownych w 33 dekanatach archidiecezji wrocławskiej. Ćwiczenia duchowe prowadzili o. Tomasz Grabiec OFMCap oraz ks. Arkadiusz Kruk, wikariusz biskupi ds. formacji stałej.
Jak wyjaśnia ks. Kruk, ojciec duchowny w dekanacie troszczy się o duchowe życie kapłanów, wspiera ich i pomaga budować więzi we wspólnocie prezbiterium.
– Takie rekolekcje organizujemy raz na dwa lata. To okazja do wymiany doświadczeń między ojcami duchownymi, a także do integracji i umocnienia tej wspólnoty – podkreśla ks. Kruk.
Punktem wyjścia do refleksji rekolekcyjnej była historia ojcostwa ukazana na kartach Pisma Świętego. Uczestnicy przyglądali się temu, jak Bóg stopniowo prowadzi człowieka do odpowiedzialności za innych, ucząc go troski, wierności i gotowości do towarzyszenia drugiemu.
– Zgłębialiśmy Pismo Święte, zastanawiając się, jak Pan Bóg uczy ojcostwa w Starym i Nowym Testamencie. Rozważaliśmy między innymi historię Abrahama i Mojżesza. Widzimy w nich, jak Bóg prowadzi człowieka do takiej dyspozycji serca, w której potrafi on wziąć odpowiedzialność za drugiego – mówi o. Tomasz Grabiec OFMCap.
Najpełniejszym wzorem ojcostwa jest jednak Jezus Chrystus. Ważnym punktem odniesienia stała się również postać św. Józefa, który był dla Jezusa ojcem poprzez troskę, opiekę i prowadzenie.
– Najpełniejszym i najpiękniejszym nauczycielem ojcostwa jest Pan Jezus. Inspiruje nas także św. Józef. Był ojcem dla Jezusa, troszczył się o Niego, opiekował się Nim i prowadził Go. Chcemy przez pryzmat jego życia uczyć się, jak być ojcem dla drugiego człowieka, w którym ukryty jest Chrystus – wyjaśnia kapucyn.
Ta perspektywa pozwala spojrzeć na posługę ojca duchownego nie tylko jako na pełnioną funkcję, lecz przede wszystkim jako na relację. Jej istotą jest obecność przy drugim człowieku, uważność na jego potrzeby i gotowość do towarzyszenia mu także wtedy, gdy przeżywa trudności.
O. Grabiec zwrócił uwagę, że ojcostwo duchowe nie może ograniczać się do poprawnego prowadzenia modlitw czy wypełniania określonych obowiązków. Szczególnie ważne staje się w chwilach kryzysu, wątpliwości i duchowych zmagań, kiedy kapłan potrzebuje kogoś, komu może zaufać.
– Ojciec duchowny powinien być człowiekiem, przy którym inni księża mogą czuć się bezpiecznie, otwarcie mówić o swoich doświadczeniach i szukać pomocy bez obawy przed oceną. Jego zadaniem jest nie tylko przekazywanie wskazówek, ale także wspieranie braci modlitwą i prowadzenie ich ku doświadczeniu Bożego miłosierdzia – opisuje o. Grabiec.
Rekolekcje stały się zatem czasem szczególnej modlitwy wstawienniczej za kapłanów powierzonych uczestnikom w poszczególnych dekanatach. Była to okazja, by stanąć przed Bogiem z ich radościami, trudnościami i potrzebami, prosząc o łaskę wytrwałości oraz duchowego wzrostu.
– Funkcja ojca duchownego jest wyjątkowa. Wybierają go księża z danego dekanatu, dlatego z jednej strony jest to wielkie wyróżnienie, a z drugiej – zobowiązanie. Rekolekcje mają pomóc odkrywać naszą tożsamość i lepiej rozumieć zadania, które zostały nam powierzone – zaznacza rekolekcjonista.
Kapłan przypomina, że w posłudze tej ważna jest również ewangeliczna postawa Piotra, któremu Jezus powierzył zadanie umacniania braci. Ojciec duchowny ma pomagać innym księżom trwać w powołaniu, szczególnie wówczas, gdy samodzielne mierzenie się z trudnościami staje się ciężarem.
Istotną częścią rekolekcji były wspólne rozmowy i dzielenie się doświadczeniem posługi. Uczestnicy mogli opowiedzieć o tym, jak przeżywają swoją odpowiedzialność, z jakimi wyzwaniami spotykają się w dekanatach i czego sami uczą się w relacjach z powierzonymi im kapłanami.
– Pozytywnym wymiarem tych rekolekcji jest czas wspólnego forum. Dzielimy się zarówno treściami, które podejmujemy podczas konferencji, jak i własnym życiem. Rozmawiamy o tym, jak przeżywamy i jak uczymy się być ojcami duchownymi – mówi o. Grabiec.
Ważnym elementem programu była także konferencja bp. Jacka Kicińskiego CMF, który, odwołując się do wytycznych zakończonego niedawno synodu diecezjalnego, przedstawił rolę i zadania ojca duchownego. Podjęta refleksja dotyczyła miejsca tej posługi w życiu Kościoła oraz odpowiedzialności za duchowe dobro kapłanów.
Cztery dni w Głębowicach wypełniły Eucharystia, adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy, konferencje i braterskie spotkania. Był to czas odnowienia sił, ale także ponownego odkrywania odpowiedzialności za kapłanów, którzy potrzebują duchowego wsparcia i obecności.