Święto franciszkańskiej prowincji św. Jadwigi!

Franciszkanie świętowali swoje jubileusze życia zakonnego i kapłańskiego.fot. Łukasz Mazur

Franciszkanie świętowali swoje jubileusze życia zakonnego i kapłańskiego.

– Świat nie potrzebuje dzisiaj kolejnego skopiowanego Franciszka – mówił bp Damian Muskus OFM podczas Święta Prowincji św. Jadwigi, które 8 października odbyło się w Diecezjalnym Sanktuarium Św. Franciszka z Asyżu w Jutrzynie.

Krakowski biskup franciszkanin zachęcał zakonników, by nie ograniczali się do zachowywania formy i tradycji, ale pozwolili, aby Ewangelia przemieniała ich życie. Podczas Eucharystii odbyło się odnowienie profesji zakonnej br. Bernardyna. Jubileusz 25-lecia życia zakonnego obchodzili o. Grzegorz Pampuch OFM i o. Augustyn Feliszek OFM.

50-lecie kapłaństwa świętowali o. Joachim Dyrszlag i o. Andrzej Walko, a 25-lecie kapłaństwa – o. Łazarz Żukowski i o. Eleazar Wroński. Jubilaci odnowili również przyrzeczenia kapłańskie.

W homilii bp Muskus, komentując Ewangelię o wytrwałym proszeniu, wskazał, że Jezus prowadzi człowieka od jego doraźnych potrzeb do tego, co najważniejsze – do Boga i Jego Ducha.

– Człowiek prosi o chleb, a Pan Jezus mówi o otrzymaniu Ducha tym, którzy Go proszą. Bóg widzi wasze braki, słyszy wasze prośby, ale chce wam dać coś więcej – mówił.

Hierarcha podkreślił, że odpowiedź Boga nie zawsze polega na zmianie okoliczności życia. Duch Święty może najpierw przemienić samego człowieka.

– Nie zawsze zabiera krzyż, ale może sprawić, że człowiek zaczyna nieść go inaczej. Zmienia jego sposób patrzenia, kochania i wartościowania – zaznaczył.

Według bp. Muskusa Ewangelia nie jest instrukcją skutecznego przekonywania Boga do spełniania próśb. Jej podstawą jest relacja człowieka z Bogiem jako Ojcem. – Człowiek, który naprawdę wierzy, że ma Ojca, nie musi wszystkiego posiadać, nie musi mieć wszystkiego pod kontrolą, nie wszystko musi zabezpieczać. Mam Ojca, który mnie poprowadzi – powiedział.

Odnosząc te słowa do św. Franciszka, kaznodzieja zauważył, że Biedaczyna nie stworzył własnego projektu świętości, lecz pozwolił, by Ewangelia przemieniła jego życie.

– Franciszek nie tyle zrealizował Ewangelię w swoim życiu, ile pozwolił, aby Ewangelia zrealizowała się w nim – podkreślił.

Dlatego, jego zdaniem, osoby żyjące franciszkańskim charyzmatem powinny pytać nie tylko, co Franciszek zrobił i co po sobie zostawił, ale przede wszystkim: „Co Ewangelia zrobiła z Franciszkiem?”.

Bp Muskus przestrzegł, że można zachować zewnętrzną formę i mówić o Franciszku, a jednocześnie utracić gotowość do wewnętrznej przemiany. – Można bardzo dobrze znać Franciszka, z wielką gorliwością troszczyć się o zachowanie charyzmatu, a jednocześnie utracić gotowość, aby Ewangelia przemieniała nasze życie – mówił.

Zaznaczył, że Duch Święty nie chce tworzyć kolejnych kopii św. Franciszka. „Chce uczynić z nas ludzi, którzy dziś, w tym czasie, w tych okolicznościach będą potrafili odpowiedzieć na te same rady” – wyjaśnił.

– Świat nie potrzebuje dzisiaj kolejnego skopiowanego Franciszka. Potrzebujemy pozwolić, aby Ewangelia wydarzyła się w naszym życiu, w naszej wspólnocie, w naszej prowincji, w naszym czasie, w naszych relacjach i trudnościach – podsumował.

Po Eucharystii odbyła się prelekcja o. Piotra Stanisławczyka OFMConv zatytułowana „Czy nadal chcemy tego samego, czego pragnęliśmy w dniu pierwszej profesji?”.