Uroczystości odpustowe potrwają w parafii do 4 października, liturgicznego wspomnienia św. Franciszka z Asyżu.
– Zaplanowaliśmy ten dzień jako Dzień Jedności. Na co dzień spotykamy się w kościele na różnych Mszach i w różnych wspólnotach, a teraz będziemy świętować razem – mówił ks. Adam Skalniak, proboszcz parafii.
Nawiązując do niedzielnej Ewangelii o dwóch synach posłanych przez ojca do pracy w winnicy, abp Kupny podkreślił, że Bóg patrzy nie tylko na ludzkie słowa i deklaracje, ale także na czyny. Jeden z synów powiedział „tak”, lecz nie poszedł do winnicy, drugi początkowo odmówił, ale później zmienił decyzję i wykonał polecenie ojca.
– Nie ten, który pięknie mówił, ale ten, który ostatecznie uczynił to, czego oczekiwał Ojciec – zaznaczył metropolita. Jak dodał, prawdziwa wiara nie kończy się na deklaracjach. Słowa muszą znaleźć odzwierciedlenie w życiu.
Arcybiskup odwołał się również do Listu św. Pawła do Filipian i postawy Chrystusa, który „ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi” i stał się posłuszny Ojcu aż do śmierci krzyżowej. – Droga Chrystusa prowadzi przez uniżenie do wywyższenia, przez służbę do chwały i przez posłuszeństwo Ojcu do zwycięstwa – mówił.
W tym kontekście wskazał na św. Franciszka, który – jak podkreślił – bardzo dosłownie zrozumiał Ewangelię. Zobaczył Chrystusa ubogiego, pokornego, posłusznego Ojcu i służącego człowiekowi, a następnie postanowił Go naśladować. Porzucił bezpieczeństwo związane z bogactwem i wybrał ubóstwo oraz służbę bliźniemu.
– Ewangelii nie można jedynie podziwiać. Ewangelią trzeba żyć – przypomniał abp Kupny. Zwrócił uwagę, że wiara staje się widoczna w konkretnych czynach: przebaczeniu, uczciwości, wrażliwości na ubogich i gotowości do służby.
Metropolita zachęcił wiernych, aby zamiast zastanawiać się przede wszystkim nad tym, co powinni zmienić inni, pytali Chrystusa: „Panie, czego Ty chcesz ode mnie?”. Odpowiedź zawarta w Ewangelii brzmi: „Idź dzisiaj i pracuj w winnicy”.
– Każdy z nas jest posłany do winnicy. Te winnice się różnią, ale tam jesteśmy posłani, w zależności od naszego powołania – mówił. Dla rodziców jest nią rodzina, dla kapłana parafia i powierzony mu lud, dla nauczyciela szkoła i uczniowie, a dla młodego człowieka nauka, przyjaźnie i odpowiedzialność za przyszłość.
Na zakończenie abp Kupny zachęcił parafian, by za przykładem ich patrona powiedzieli Chrystusowi: „Panie, oto jestem. Poślij mnie do mojej winnicy. Tam, gdzie mnie postawiłeś. Gdzie potrzebna jest moja miłość i moja służba”.
Po Mszy parafianie wzięli udział w III Festynie Parafialnym, który zorganizowali wierni z duszpasterzami.