Bp Kiciński: czas spędzony przed Bogiem nigdy nie jest stracony!

Msza święta zgromadziła studentów z różnych wrocławskich uczelnifot. Maciej Rajfur

Msza święta zgromadziła studentów z różnych wrocławskich uczelni

Biskup Jacek Kiciński CMF razem z duszpasterzami akademickimi i studentami z Wrocławia zainaugurował nowy rok formacji w duszpasterstwach akademickich. Przewodniczył Eucharystii w Kościele Uniwersyteckim we Wrocławiu.

Bp Kiciński podziękował młodym za świadectwo wiary i obecność we wspólnocie duszpasterstwa akademickiego. – Dzisiaj nie jest łatwo świadczyć o Jezusie Chrystusie. Nie jest łatwo wiązać się ze wspólnotą, która zdefiniowana jest jako duszpasterstwo akademickie – mówił.

W homilii, odwołując się do Ewangelii o Jezusie, który modlił się w obecności uczniów, zachęcał studentów do refleksji nad ich osobistą modlitwą. Zwrócił uwagę, że modlitwa Jezusa była wyrazem Jego osobowej więzi z Ojcem. – Jezus, modląc się, pokazuje swoim uczniom, a również i nam, bo nimi jesteśmy, że czas dla Ojca jest najważniejszy – zaznaczył.

Hierarcha przypomniał, że Jezus modlił się przed najważniejszymi wydarzeniami swojego życia: przed rozpoczęciem działalności publicznej, wyborem apostołów, przemienieniem na górze Tabor, a także w Ogrodzie Oliwnym i na krzyżu. Podkreślił również znaczenie modlitwy i postu w rozeznawaniu duchowym.

Zdaniem bp. Kicińskiego modlitwa jest miernikiem kondycji duchowej człowieka. – Powiedz mi, jak Ty się modlisz, a ja powiem Ci, jak wygląda Twoje życie – przywołał znane powiedzenie. Dodał, że modlitwa przekłada się na codzienne życie, dlatego „za dobrą modlitwą winno stać dobre życie”.

Biskup zwrócił uwagę, że współczesny świat nie sprzyja zatrzymaniu i wyciszeniu. Zachęcał młodych, by świadomie szukali czasu i miejsc na spotkanie z Bogiem, nawet podczas krótkiej wizyty w kościele. – Może się okazać, że jedna chwila spędzona z Jezusem może zmienić całe nasze życie – nauczał.

Jako przykład przywołał historię francuskiego pisarza André Frossarda, który jako niewierzący wszedł przypadkowo do kaplicy, gdzie trwała adoracja Najświętszego Sakramentu. Po doświadczeniu, które zmieniło jego życie, miał powiedzieć: „Bóg istnieje, ja Go spotkałem”. Bp Kiciński wspomniał również o bł. Fultonie Sheenie, który zaproponował młodemu ateiście godzinę adoracji. Spotkanie z Chrystusem miało stać się dla niego początkiem nawrócenia.

Nawiązując do przypadającego 7 października wspomnienia Matki Bożej Różańcowej, bp Kiciński przypomniał także historię modlitwy papieża Piusa V przed bitwą pod Lepanto w 1571 r. Zachęcił studentów do zaufania sile modlitwy.

Na zakończenie wrócił do słów ucznia: „Panie, naucz nas modlić się”. Zauważył, że osobista modlitwa może stać się także świadectwem dla innych. – Może się okazać, że ktoś widząc nas na modlitwie zachwyci się naszą postawą i naszą modlitwą i usłyszymy takie słowa: „Słuchaj, naucz mnie modlić się, tak jak Ty się modlisz” – podsumował hierarcha.