„Któż jak Bóg?” Odpust i bierzmowanie w Tyńcu nad Ślęzą

Bp Jacek Kiciński udzielił sakramentu bierzmowania miejscowej młodzieży.fot. Karol Białkowski

Bp Jacek Kiciński udzielił sakramentu bierzmowania miejscowej młodzieży.

Odpust ku czci św. Michała Archanioła połączył się w Tyńcu nad Ślęzą z zakończeniem misji parafialnych. Podczas uroczystej Mszy św. bp Jacek Kiciński CMF udzielił miejscowej młodzieży sakramentu bierzmowania.

– Cieszę się, że mogę dziś razem z wami dziękować za dar tej świątyni i za jej patrona – mówił na początku liturgii bp Jacek Kiciński CMF. Zwrócił uwagę, że kończące się misje są zarazem początkiem czegoś nowego: odnowy serc parafian. Modlił się o światło Ducha Świętego dla młodych przyjmujących bierzmowanie i dla całej wspólnoty.

Biskupa powitał proboszcz parafii, ks. Andrzej Guźniczak. O udzielenie sakramentu prosili również rodzice kandydatów. W swoich słowach mówili o trudnościach, z jakimi młodzi spotykają się dziś, szukając własnej drogi, i o pragnieniu, by potrafili odważnie żyć wiarą.

Homilię wygłosił ks. Krzysztof Herbut, proboszcz parafii św. Anny w Ząbkowicach Śląskich, który przez miniony tydzień prowadził w Tyńcu misje święte. Zwracając się szczególnie do bierzmowanych, mówił, że piękno człowieka rodzi się z miłości, a Duch Święty daje siłę, by kochać także wtedy, gdy jest to trudne.

– Żeby kochać, trzeba być odważnym – przekonywał. Wyjaśniał, że dar męstwa, o który młodzi proszą w sakramencie bierzmowania, ma pomagać im w codziennych wyborach i relacjach z innymi.

Kaznodzieja nawiązał też do patrona parafii. Imię Michał, tłumaczone słowami „Któż jak Bóg?”, stało się dla niego punktem wyjścia do pytania o osobistą wiarę. Zachęcał młodych, by nie poprzestali na wiedzy o Bogu, lecz starali się Go poznawać. – Nie zachwycicie się kimś, kogo nie znacie – mówił.

W dalszej części homilii ks. Herbut opowiedział o rodzicach, którzy po tragicznej śmierci syna szukali siły do przebaczenia. Przedstawił ich postawę jako przykład miłości przekraczającej ludzkie możliwości. Przypomniał bierzmowanym, że w trudnych chwilach mogą prosić Boga o pomoc. – Nigdy nie próbujcie iść przez życie w pojedynkę – apelował.

Niedzielna uroczystość zamknęła misje parafialne prowadzone od 20 do 27 września pod hasłem „Oblubieńcza miłość Boga Ojca”. W ich programie znalazły się nauki i Msze św. w Tyńcu nad Ślęzą oraz w Pustkowie Wilczkowskim, a także modlitwa poświęcona między innymi rodzinie, sakramentom i krzyżowi. Odpustowa Eucharystia z bierzmowaniem była jednym z wydarzeń ostatniego dnia misji.

Tyniecka świątynia sama przypomina o długiej historii miejscowej wspólnoty. Jej dzieje są związane z joannitami, którzy przez stulecia byli obecni w Tyńcu nad Ślęzą. Według materiałów Gminy Kobierzyce najstarsza część kościoła pochodzi z pierwszej połowy XIII wieku, a duży wpływ na wygląd jego wnętrza wywarł barok. W zwieńczeniu ołtarza znajduje się wizerunek św. Michała walczącego ze złem – patrona, którego imię wybrzmiało również w odpustowej homilii.