Nowi członkowie diecezjalnych rad złożyli przyrzeczenia

Diecezjalna Rada Duszpasterska. Zdjęcia pozostałych rad w galerii.fot. Maciej Rajfur

Diecezjalna Rada Duszpasterska. Zdjęcia pozostałych rad w galerii.

Abp Józef Kupny powołał nowy skład Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej, a także nowe rady: Diecezjalną Radę ds. Formacji, Diecezjalną Radę ds. Duszpasterstwa Rodzin oraz Diecezjalną Radę ds. Wspólnot, Ruchów i Stowarzyszeń. W budynku Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu nowi członkowie czterech rad złożyli przyrzeczenia i odebrali dekrety.

Podczas spotkania, któremu towarzyszyła wspólna modlitwa, bp Maciej Małyga zachęcał zebranych do rozeznawania, słuchania Boga i wzajemnego wsłuchiwania się w swoje głosy. O znaczeniu współpracy i otwartości na innych mówił także Tomasz Piechnik, dzieląc się doświadczeniem pracy w Diecezjalnej Radzie Duszpasterskiej.

Bp Maciej Małyga, biskup pomocniczy wrocławski, rozpoczął swoje wystąpienie od podziękowania wszystkim, którzy przyjęli zaproszenie do pracy w radach. Zachęcił ich, by spojrzeli na swoje zaangażowanie z wdzięcznością, także za trud miłości i wytrwałą nadzieję, które towarzyszą służbie Kościołowi.

Punktem odniesienia dla refleksji stał się fragment Ewangelii według św. Łukasza o Marcie i Marii przyjmujących Jezusa w swoim domu. Podczas gdy Marta zajmowała się licznymi posługami, Maria usiadła u stóp Pana i słuchała Jego słowa. W odpowiedzi na zatroskanie Marty Jezus powiedział: „Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego”.

IMG_6323.JPGfot. Maciej Rajfur
Diecezjalna rada ds. formacji

– To zaproszenie dla nas, aby umieć wybierać tę dobrą cząstkę pośród wielu spraw, które napierają na nas z każdej strony – mówił bp Małyga.

Jak podkreślił, działalność w radach wymaga umiejętności odróżniania tego, co rzeczywiście służy Kościołowi, od spraw, które pochłaniają czas i energię, ale niekoniecznie prowadzą do realizacji jego misji. Nie wszystko musi zostać zrobione, a nie każde zamierzenie musi być realizowane za wszelką cenę.

– Nie martwmy się o to, o co nie trzeba się martwić. Doświadczamy tego, że niektóre drzwi są dla nas zamknięte. Nie szarpmy się z nimi – zachęcał biskup.

IMG_6401.JPGfot. Maciej Rajfur
Diecezjalna rada ds. duszpasterstwa rodzin.

Odwołał się również do wezwania papieża Leona, by się zatrzymać, robić mniej, ale lepiej. Wskazywał, że w pracy na rzecz Kościoła nie wystarczy troska o dobrą organizację, sprawne funkcjonowanie struktur czy realizację kolejnych przedsięwzięć. Potrzebne jest przede wszystkim pytanie o duchowe owoce podejmowanych działań.

– Zadać sobie pytanie, co nas zbliża do Jezusa, a nie tylko to, co jest dobrze zorganizowane i co dobrze działa. Zapytać, co buduje wspólnotę, co jest misją, co formuje serce – mówił bp Małyga.

Zaznaczył, że nie istnieje jedna recepta na wszystkie sytuacje. Konieczne są rozeznawanie, cierpliwość i poszukiwanie właściwych rozwiązań w konkretnych okolicznościach.

Biskup zwrócił uwagę, że ewangeliczna scena z Betanii przypomina o pierwszeństwie rzeczywistości przed ideami oraz o potrzebie słuchania Boga przed podejmowaniem decyzji. Maria, przyjmując Jezusa i wsłuchując się w Jego słowa, pokazuje postawę otwartości na to, co przynosi spotkanie z Panem.

IMG_6463.JPGfot. Maciej Rajfur
Diecezjalna rada ds. wspólnot, ruchów i stowarzyszeń.

– Bóg przemawia przez Kościół, przez urząd nauczycielski, przemawia w naszych duszach. Chcemy słuchać Boga i słuchać siebie nawzajem. Taki jest też sens istnienia w radach – podkreślił bp Małyga.

Przypomniał, że rady diecezjalne mają pomagać arcybiskupowi wrocławskiemu w rozeznawaniu i przygotowywaniu decyzji dotyczących życia Kościoła lokalnego. Ich zadaniem nie jest wydawanie poleceń ani podejmowanie decyzji za metropolitę, lecz wspieranie go przez wspólne poszukiwanie właściwej drogi.

– Chcemy go wspierać w jego rozeznawaniu, głoszeniu i działaniu, co potem przekłada się na dobro. To nie są decyzje, to nie są polecenia, ale szukanie Ducha Świętego, w której chcemy tą drogą iść razem – wyjaśniał biskup pomocniczy.

Zaznaczył również, że w radach spotykają się osoby reprezentujące różne środowiska, stany i części archidiecezji. Ta różnorodność może być bogactwem, jeśli towarzyszą jej pokora, miłosierdzie i gotowość do cierpliwego słuchania.

– Rada rodzi się w rozeznawaniu wspólnoty. Reprezentujemy wszystkie zakątki i stany. Potrzebujemy cierpliwości i stałości w naszej różnorodności, która jest bogactwem. Prosimy o pokorę, o miłosierdzie, o umiejętność zatrzymania się – mówił bp Małyga.

Praktycznym dopełnieniem konferencji było świadectwo Tomasza Piechnika, lidera wspólnoty Hallelu Jah, który podzielił się doświadczeniem uczestnictwa w Diecezjalnej Radzie Duszpasterskiej. Posłużył się przy tym nawiązaniem do „Władcy Pierścieni” J.R.R. Tolkiena.

Przyznał, że początkowo wyobrażał sobie spotkania rady jako podobne do narad Entów – powolnych i długich dyskusji, podczas których trudno dojść do konkretnych ustaleń. Z czasem przekonał się jednak, że rzeczywistość wygląda inaczej.

– Okazało się, że to bardzo ważna i twórcza grupa, która dobrze czuła się w swoim towarzystwie i potrafiła wypracowywać różne rozwiązania. Panowała tam kultura słuchania siebie nawzajem i wierzę, że tak będzie i teraz – opowiadał.

Podkreślił, że skuteczna współpraca nie polega na forsowaniu własnych pomysłów ani przychodzeniu na spotkanie z gotowym planem, który pozostali mają jedynie zaakceptować.

– Ważniejsze jest otwarcie na drugiego człowieka, jego doświadczenie i wnioski – zachęcał Tomasz Piechnik.

Spotkanie nowych członków diecezjalnych rad stało się okazją do przypomnienia, że ich misja nie sprowadza się do organizacyjnego wspierania życia archidiecezji. Jej istotą jest wspólne rozeznawanie, szukanie woli Bożej i budowanie wspólnoty, w której różne doświadczenia i perspektywy mogą służyć dobru całego Kościoła.