Metropolita wrocławski przypomniał, że przesłanie patronki świątyni wzywa do odkrywania prawdy o Bogu, który nie przestaje kochać człowieka także w jego słabości i grzechu.
– Czym jest miłosierdzie? To miłość oglądająca się na każdą ludzką nędzę, nade wszystko nad grzechem – mówił abp Kupny. Wyjaśnił, że miłość miłosierna nie ogranicza się do dostrzeżenia zła, ale pozwala wydobywać dobro, które zostało przysypane przez grzech i życiowe doświadczenia. – Miłość miłosierna pochyla się i podnosi człowieka – podkreślił.
Metropolita wrocławski zaznaczył, że Bożego miłosierdzia potrzebuje każdy człowiek, a także rodziny, wspólnoty i cały świat. Przypomniał, że żaden grzech nie przewyższa mocy Bożego przebaczenia. Człowieka może natomiast od niego oddzielić brak dobrej woli, gotowości do nawrócenia i trwanie w sprzeciwie wobec łaski.
Hierarcha podkreślił również, że doświadczenie Bożego miłosierdzia zobowiązuje chrześcijanina do okazywania go innym. Szczególnym wyrazem miłosierdzia jest przebaczenie. – Krzywdy nam wyrządzonej nie wymażemy z pamięci – zauważył, wskazując jednocześnie, że przebaczenie oznacza uznanie, iż zło i grzech nie mają ostatniego słowa. – Przebaczenie świadczy o tym, że w świecie jest miłość, a ona jest potężniejsza niż grzech – nauczał.
Abp Kupny zaznaczył przy tym, że przebaczenie nie oznacza pobłażliwości wobec zła. – Miłosierdzie i przebaczenie nie oznacza pobłażliwości wobec krzywdy i zgorszenia. W każdym wypadku naprawienie zła i zadośćuczynienie jest warunkiem przebaczenia – stwierdził.
W homilii zachęcał wiernych, by nie uciekali od Boga z powodu własnego grzechu, wstydu czy poczucia niegodności. – Nie ma takiego grzechu, przez który Bóg odwróciłby się do nas plecami – mówił.
Zachęcał także do osobistej, szczerej modlitwy. – Modlitwa jest swobodną rozmową z Bogiem. Mów Mu o wszystkim, czym żyjesz, swoimi słowami – wskazywał. Jak podkreślił, Bóg nie oczekuje od człowieka najpierw doskonałości, lecz chce, aby przyszedł do Niego takim, jakim jest.
– Do kościoła przychodzimy nie dlatego, że na to zasłużyliśmy, że jesteśmy święci. Chcemy się razem modlić, powiedzieć Bogu o naszym życiu, bo wierzymy, że spotkanie z Jezusem w Eucharystii ma moc, by zmieniać nasze życie – podsumował abp Kupny.
Dziękował wspólnocie parafialnej za wybudowanie i troskę o nową świątynię.